Społeczne forum mieszkańców i sympatyków miasta Chorzowa

Skansen - Skansen

Mash - 2006-01-17, 18:59
Temat postu: Skansen
Cytat:
Budowa chałupy w skansenie


Chałupa ze Strzemieszyc Wielkich, 1877 r.


Dzielnica położona pomiędzy Redenem i Strzemieszycami Małymi, przy drodze Dąbrowa Górnicza - Kraków. Powierzchnia zajmowana przez dzielnicę to 1849 ha. Wieś istniała już w XIV wieku jako olkuski teren kruszcowy, należący do biskupów krakowskich. Stopniowo przyłączano do nich kolejne przysiółki: Czernice, Grabocin, Jamki, Jasienie, Mojchowizna, Ostrowy, Przełajka, Szałasówka, Sólno (Sulno), Warpie, Zastawie. W XIV i XV wieku istniała komora celna, pobierająca opłaty za przewóz soli kamiennej w drodze na Śląsk. Po osadzie, w której mieszkali urzednicy celni, pozostała nazwa Sulno. Strzemieszyce były samodzielną wsią do 1965 roku. W latach 1965-1975 posiadały prawa miejskie.



Budynek wcześniej znajdował się w Strzemieszycach Wielkich (dzielnica Dąbrowy Górniczej), przy ulicy Majakowskiego 10. Ostatnim właścicielem obiektu była Pani Marianna Pieńkowska. Budynek mieszkalny pochodzi z 1877 r., powierzchnia domu 122 m², kubatura 680 m³., wymiary zewnętrzne 14,09 m x 8,66 m.

Budynek drewniany został wybudowany przez dziadka ostatniej właścicielki Wojciecha Kalębkę, wójta - na wzór dworskich budynków, dla robotników rolnych (dwurodzinny). Zagroda posiadała charakter typowo rolniczy, w skład jej wchodziły : stodoła, spichlerz i obora pod wspólnym dachem. W stodole, po prawej stronie od wejścia znajdowała się piwnica ze sklepieniem z kamienia wapiennego.

Chałupa ze Strzemieszyc Wielkich to budynek szeroko frontowy, dwutraktowy z dwiema dużymi izbami i sienią po środku. Prócz tych pomieszczeń znajdują się trzy mniejsze : kuchnia, alkierz „alkowa”, pokój na przedłużeniu sieni (dawniej kuchenka).






Budynek mieszkalny jednokondygnacyjny, niepodpiwniczony z poddaszem użytkowym na cele gospodarcze. Dom stoi na podmurówce z kamienia łamanego.

Ściany domu drewniane, konstrukcji wieńcowej, tynkowane obustronnie „oflisy” (zaprawa gliniana). Cześć belek posiada przekrój prostokątny. Belki wykorzystane do budowy domu pochodzą ze staruch dębowych podkładów kolejowych – pochodzących prawdopodobnie z linii kolejowej Warszawa – Wiedeń (lata 50 te XIX w.).Węgły łączone na zamek płetwowy, z pozostawieniem ostatków o różnym wysięgu. Belki na ścianach łączone techniką sumikowo-łątkową. Ściany przy piecach oraz w bezpośrednim sąsiedztwie komina murowane z cegły lub z kamienia. Podstawa komina murowana z kamienia, natomiast jego górna część z cegły. Dach półszczytowy – ostrospadowy z półszczytami. Konstrukcja dachu krokwiowo-jętkowa. W szczytach więźby dachowej charakterystyczne dla dachu półszczytowego zastrzały. Zastrzały oraz krawężnice połączone jętką. Krokwie łączone na nakładkę prostą z kołkiem. Jętki łączone z krokwiami na czop płetwowy z kołkiem. W części okapowej krokwie, krawężnice oraz zastrzały zakończone przypustnicami. Pokrycie dachu gontami sosnowymi (podwójnie). Podłogi we wszystkich pomieszczeniach wykonano z desek na legarach.

Okna otwierane na zewnątrz. W części frontowej występują okna zdwojone, pozostałe pojedyncze. Szprosy łączone z ramą na kołki. Wszystkie okna posiadają jednakowe węgary, poza oknem w pomieszczeniu na przedłużeniu sieni (węższe). Okna zaopatrzone były w okiennice składane. Na zimę zakładano od wewnątrz drugie okna a przestrzeń między oknami i parapetem wysypywano piaskiem na 10 cm, w który wtykano papierowe kwiatki i posypywano ciętą kolorową bibułą. Drzwi frontowe podwójne, od zewnątrz układ desek w romb, od wewnątrz deski pionowe, zawieszone na pasowych zawiasach, zamykane na żelazną zasuwę i skrzynkowy zamek. W izbie po prawej – drzwi dwuskrzydłowe, białe zamykane mosiężnymi klamkami. W alkowie – drzwi dwuskrzydłowe, białe zamykane mosiężnymi klamkami. W kuchni do alkowy – drzwi jednoskrzydłowe, filunkowe białe, zamykane zamkiem skrzynkowym. Do kuchni od sieni drzwi filunkowe białe, zamykane zamkiem skrzynkowym. W izbie po lewej stronie – drzwi dwuskrzydłowe białe zamykane mosiężnymi klamkami. Z izby do kuchni drzwi jednoskrzydłowe, fulunkowe, zamykane zamkiem skrzynkowym.

Na belce tragarzowej (izba po prawej) napis: Blogosław nam Panie to nasze mieszkanie – broń nas od ognia Święty Floryanie – Fundatorowie Maryanna i Wojciech Kalemkowie 1877. Na belce tragarzowej (izba po lewej) napis : 25 lipca 1877.



Opis wnętrz domu w Strzemieszycach Wielkich.

Izba po lewej. Pod ścianą po prawej stronie narożnika stały łóżka, pomiędzy nimi szafa. Pierzyny na łóżkach składano na pół., brzegami do ściany, której nie dotykały, nakrywano je adamaszkiem w kolorze różowo-beżowym, następnie w głowach układano dużą poduszkę i jasiek w koronkowych poszewkach. Bezpośrednio na deski łóżka kładziono słomę, w okresie międzywojennym sennik.

Nad łóżkami, na ścianie stycznych wisiały liczne obrazy. Po lewej stronie, w kacie stał biały kaflowy piec z ozdobnym gzymsem, a tuż za nim szafa. W ostatnim narożniku stała komoda nakryta białą haftowaną serwetą, na której znajdowała się pasyjka, 2 świeczniki, muszle i rożne bibeloty. Między komodą i oknem wisiało duże lustro, ozdobione w górnej części żółtymi, czerwonymi, białymi różami i chryzantemami z bibuły. Pośrodku pokoju stał prostokątny stół i 4 krzesła.

Kuchnia. Pod ścianą z lewej strony wejścia znajdowały się następujące sprzęty: szafa w narożniku, ława pod oknem i stół również w narożniku. Z prawej strony w narożniku umywalka, półszafek, potem wejście do izby, dalej w narożniku piec z okapem, obok stała ławka.

Sień. Po prawej stronie wejścia stała garderoba, obok w narożniku wisiała szafka na szczotki i pastę do butów.



Rozbiórka domu nastąpiła w dniach: 14 – 18 maja 1982 r. (wtedy szacowano utratę materiału na ok. 30 %). Planowane oddanie obiektu – wiosna 2006 r.

Budynek mieszkalny jest przykładem XIX wiecznego dużego chłopskiego budynku mieszkalnego (wzór obiekt folwarczny dwurodzinny).

Budowa drewnianej chałupy ze Strzemieszyc Wielkich na terenie Górnośląskiego Parku Etnograficznego w Chorzowie rozpoczęła się 18 lipca 2005 r. Obiekt ulokowano na obszarze sektora Region Zagłębia Dąbrowskiego. Obiekt w GPE po udostępnieniu będzie pełnił funkcję budynku na cele edukacyjne (lekcje i warsztaty muzealne), na wystawy czasowe i kameralne spotkania.



Damian Adamczak


źródło: Skansen

Trzeba go zobaczyć na właśne oczy. Może jakiś wypad do skansenu w weekend?

Lena - 2006-01-17, 19:30

To chyba ta stojąca najbliżej boiska-budowali ją całe lato. :)
Skansen jest fajny. Powinni te chałupy na weekendy wynajmować,coby ludzie zobaczyli w jakich luksusach teraz żyją i jeszcze narzekają. :P :lol2:

Mirenium - 2006-05-02, 12:51
Temat postu: Nowość w Skansenie
Kościół z Nieboczowa z XVIII wieku i chałupa Kazimierza Skiby, ostatniego sołtysa Katowic. To tylko przykładowe zabytki, które można oglądać w Górnośląskim Parku Etnograficznym w Chorzowie.
Na dzień dzisiejszy w Skansenie znajduje się prawie sto obiektów pochodzących ze wsi Górnego Śląska oraz Zagłębia. A już pod koniec maja dołączy do nich kolejny. - Nowa chata pochodzi ze Strzemieszyc Wielkich w Dąbrowie Górniczej. W roku 1877 zbudował ją dziadek ostatniego właściciela - wójta Wojciecha Kalembki - mówi Damian Adamczak, kierownik działu kultury ludowej.

Dom wybudowano na styl dworski. Był przeznaczony dla robotników rolnych. W jego wnętrzu znajdują się dwie duże izby, sień, kuchnia, alkierz oraz pokój na przedłużeniu sieni.

- Ciekawostką są drewniane ściany domu, które zostały zbudowane z podkładów kolejowych linii Warszawa-Wiedeń, czyli pierwszej linii kolejowej na ziemiach ówczesnego Królestwa Polskiego - dodaje Adamczak. Aktualnie trwają prace wykończeniowe. Budowane są piece, wstawiane okna i drzwi. Docelowo chata ma być obiektem użytkowym. W jej wnętrzu będą prowadzone lekcje muzealne. Organizowane będą tu również wystawy. - Chcemy pokazać ludziom coś czego dziś nie znamy. Przybliżyć im dawne zwyczaje, obrzędy i zawody - tłumaczy Zdzisław Humenny, rzecznik prasowy GPE w Chorzowie.

Oferta Skansenu jest więc spora. Można nie tylko zwiedzać ekspozycje, ale i brać udział w imprezach, które odbywają się na terenie parku Etnograficznego. Jedna z ciekawszych jest "Dzień Rzemiosła", na którym zostają zaprezentowane dawne sposoby pracy i zawody, które dziś wymierają. Można zobaczyć np. wyrabianie gontów i zabawek ludowych, czy przyjrzeć się pracy bednarza i tkaczki. Sporym zainteresowaniem cieszą się także dni miodu, chleba oraz tradycyjne dożynki. Na takich imprezach w Skansenie panuje spory tłok, bo przychodzi na nie od 1000 do 3000 osób. Warto się jednak wybrać na którąś, żeby choć przez chwilę poczuć ducha dawnych czasów.

źródło

Lena - 2006-05-02, 18:05

Nowa chałupa jest imponująca,widziałam ją wczoraj. Spokojnie można byłoby taką postawić na działce i mieszkać cały rok. :) Oczywiście z prądem,bieżącą wodą,lodówką i łazienką ;)
Lena - 2007-02-23, 11:00

Samochód pożarniczy z Świętoszowic trafił do śląskiego skansenu

Strażacy z Ochotniczej Straży Pożarnej w Świętoszowicach pożegnali się właśnie z jednym ze swoich zasłużonych wozów ratowniczo-gaśniczych.
Samochód star A28 przekazali w ubiegłym tygodniu Górnośląskiemu Parkowi Etnograficznemu w Chorzowie.
W popularnym skansenie będą mogli go podziwiać turyści.
Damian Admczak, kustosz chorzowskiego parku przyjął go jako eksponat pożarniczy. Można go tak traktować, bo ma już 40 lat.
Do strażaków w Świętoszowicach trafił w lutym 1994 roku. Dostali go oni od kolegów z Żyglinka.
Jak mówi Jerzy Grzelka, prezes świętoszowickiej OSP, star A28 był pierwszym wozem ratowniczo-pożarniczym jaki mieli tutejsi strażacy. Wcześniej ochotnicy dysponowali wozami, ale tylko przystosowanymi do gaszenia pożarów.
- Ten samochód stał u nas od ponad roku i właściwie niszczał. Silnik był sprawny, ale blacharka zaczęła gnić, bo wóz nie był garażowany. W zeszłym roku dostaliśmy nowy samochód i nie było miejsca już na tego staruszka - tłumaczy prezes Grzelka.
- Oczywiście mogliśmy przerobić wóz na żyletki, ale przyszła propozycja ze skansenu w Chorzowie. Za zgodą wójta Zbrosławic przekazaliśmy tam samochód. To będzie promocja dla nas, bo na samochodzie nadal znajdują się nasze emblematy - dodaje.

(...)

(szen) - Dziennik Zachodni

baski - 2007-03-04, 15:30

o qrcze takie nowości to chyba trzeba będzie się przejść w jakiś słoneczny dzień:)
Lena - 2007-08-23, 21:12

26 sierpnia w niedzielę Skansen zaprasza na Dożynki !!
Fotoster - 2007-08-24, 08:14

Wiem, dlatego mój wyjazd na urlop jest w poniedziałek :)

Ma być super !!



A jutro (w sobote) zlot starodawnych samochodów.

miiib1 - 2007-08-24, 09:37

Gdzie? W skansenie? A jeki dokładnie samochody?
Fotoster - 2007-08-24, 11:23

miiib1 napisał/a:
Gdzie? W skansenie? A jeki dokładnie samochody?


Tak - w skansenie.

Wjeżdżają około 12:00.

Ale jakie to dokładnie będą samochody - nie sposób wiedzieć...

Lena - 2007-08-24, 15:40

Właśnie Fotoster! Wiesz coś dokładniej o tych starych samochodach??
Wczoraj słyszałam o tym w tv Katowice,ale nie mogę nigdzie znaleźć jakiejś informacji.

max - 2007-08-24, 15:51

Słyszałem że dzisiaj o godz. 12 konwój miał być w Mikołowie a jakieś spotkanie w Janowie.
ale mogłem coś pokręcić

Fotoster - 2007-08-25, 10:25

Lena napisał/a:
Właśnie Fotoster! Wiesz coś dokładniej o tych starych samochodach??
Wczoraj słyszałam o tym w tv Katowice,ale nie mogę nigdzie znaleźć jakiejś informacji.



Niestety nie wiele. Natomiast godzina wjazdy do skansenu około 12:00 jest raczej oficjalna !!

Lena - 2007-09-14, 11:19

Nowa wystawa w Skansenie: „Chorzów Stary dawniej i dziś”.

W bieżącym roku obchodzona jest 750 rocznica nadania Zakonowi Bożogrobców wsi Chorzów.
Wystawa składa się z dawnych pocztówek, mapy, zdjęć archiwalnych, współczesnych fotografii oraz projektu zagospodarowania - ze zbiorów prywatnych Jacka Nowaka, Muzeum w Chorzowie, Zespołu Szkół Budowlanych w Chorzowie i własnych GPE.
Autorzy ekspozycji skupili się głównie na ukazaniu wiejskich klimatów Chorzowa Starego wraz z jego urokliwą architekturą.
Obecnie po dawnym założeniu urbanistycznym wsi Chorzów pozostała zwarta zabudowa przy placu św. Jana i ulicy Bożogrobców.
Zabudowę tę w 1972 roku objęto prawną ochroną konserwatorską poprzez wpis do rejestru zabytków pod numerem A/1200/72, określając ten kompleks mianem „Zespół osady robotniczej”, z datacją na koniec XVIII wieku.
Budynki wznoszone były na długiej i wysokiej działce w układzie zdwojonym szczytem do ulicy lub placu. Obiekt większy (główny) przeznaczony był dla rodziny aktualnego gospodarza, natomiast mniejszy zajmowali rodzice przekazujący gospodarstwo i przechodzący na „wycug”, czyli utrzymanie przez młodsze pokolenie. Ten humanitarny sposób wymiany pokoleń był dość popularny na Śląsku w XIX wieku. Cały zespół zamykała od frontu przejazdowa brama, a od podwórza stodoła. Podobne rozwiązania spotykamy również na ziemi raciborskiej, gdzie noszą nazwę „zagród typu frankońskiego”.
Obecnie nie wszystkie zagrody w Chorzowie Starym są zagospodarowane.
Część nieużytkowanych obiektów ulega powolnej, acz systematycznej dewastacji. !!
Zabudowania użytkowane uległy również pewnym modernizacjom, wynikającym z dostosowania ich do obecnych standardów.
Mimo to chroniony zespół stanowi rzadki przykład kompleksowo zachowanej zabudowy z przełomu XVIII i XIX wieku.
Wystawie towarzyszy ilustrowany katalog.
Autorzy wystawy: Damian Adamczak, Antoni Kreis, Tomasz Liboska

Inne nowe wystawy to "Młyny zbożowe w woj. śląskim" i "Jak dawniej prano"

ze strony Skansenu

Ewa - 2008-04-24, 00:39

Otwarcie sezonu w Górnośląskim Parku Etnograficznym "Skansen"

Górnośląski Park Etnograficzny zaprasza na imprezę inaugurującą sezon. Otwarcie odbędzie się 1 maja.

W programie:

* Msza św. w kościele św. Józefa Robotnika (godz. 11.00)

* Prezentacja Chórów i Orkiestr śląskiego PZCHiO ( ok. 20 zespołów)

* Śląskie Gody.

* Na terenie parku zostaną rozstawione tradycyjne stoiska odpustowe ze słodyczami, zabawkami oraz wyrobami twórców ludowych.

Imprezie towarzyszy wystawa „Tramwaje Śląskie – 110 lat tradycji” organizowana przez Miłośników Transportu Miejskiego. Tego dnia będzie też okazja przejechać się zabytkowym autobusem Jelcz (tzw.ogórkiem), który będzie kursował po terenie skansenu.

* 3 maja zapraszamy natomiast na Koncert Pieśni Patriotycznej w wykonaniu chórów Śląskiego Oddziału Polskiego Związku Chórów i Orkiestr. Początek godzina 11.00.

Nagroda za bilety

Dla uczestnika, który weźmie udział w największej ilości imprez, odbywających się na terenie Górnośląskiego Parku Etnograficznego i zachowa z nich bilety wstępu GPE przygotowało nagrodę- niespodziankę. Będzie nią rzeźba znanego, katowickiego artysty – Franciszka Wojtowicza. Nagroda zostanie wręczona podczas imprezy „Śląsko Wilijo” 14 grudnia.

GODZINY OTWARCIA W SEZONIE
od 1 maja do 31 października 2008

poniedziałki : 8.oo - 16.oo (wstęp do 15.oo). Zwiedzanie spacerowe – wnętrza nieudostępnione
wtorki - piątki: 9.oo - 17.oo (wstęp do 16.oo)
soboty, niedziele i święta: 11.oo - 19.oo (wstęp do 18.oo)

PAŹDZIERNIK

poniedziałki : 8.oo - 16.oo (wstęp do 15oo). Zwiedzanie spacerowe – wnętrza nieudostępnione
wtorki - niedziele: 9.oo - 17.oo (wstęp do 16oo)

NIEDZIELNE MSZE ŚWIĘTE w XVIII-wiecznym kościele pw. św. Józefa Robotnika odbywają się od maja do października o godzinie 15.00

Bilety w cenach: 6 i 4 zł, imprezowe 7 i 5 zł.

Więcej informacji na stronie internetowej: www.chorzow-online.pl/skansen/


źródło: strona UM Chorzów

Mirenium - 2008-05-24, 07:03



Skansen kontra strażnicy

Coraz mniej twórców ludowych przyjeżdża do Górnośląskiego Parku Etnograficznego sprzedawać swoje produkty. Władze Skansenu obwiniają za taki stan rzeczy... chorzowskich strażników miejskich.

W czerwcu ubiegłego roku Rada Miasta zakazała pobierania w Skansenie opłat targowych (28 złotych) od osób, które sprzedają rękodzieła czy żywność z listy produktów tradycyjnych, jak kwaśnica albo placki wyrabiane na blasze przez górali. Egzekwowaniem uchwały zajęli się strażnicy miejscy. Piotr Wybraniec, dyrektor GPE uważa jednak, że pobierają opłaty od wszystkich wystawców, którzy mają tu swoje stoiska i tym samym łamią prawo.

- Widzieliśmy na własne oczy, jak taką opłatę pobierano od sprzedających oscypki - mówi Zdzisław Humenny, rzecznik Skansenu. - Okazuje się, że dla strażników oscypek to nie jest potrawa regionalna, bo... można go kupić w całej Polsce.

- Oscypek znajduje się na liście produktów regionalnych - rozwiewa wątpliwości Agnieszka Korendal z Wydziału Promocji Urzędu Marszałkowskiego w Katowicach.

Wystawcy potwierdzają, że musieli zapłacić za wszystkie sprzedawane produkty. - Podpisałem ze Skansenem umowę. Płacę już za to, że mogę na jego terenie hodować pszczoły - mówi Henryk Działo. - Byłem oburzony, kiedy strażnicy zażądali ode mnie dodatkowej opłaty. Dla świętego spokoju zapłaciłem, ale takie praktyki odstraszają wystawców.

Imprezy w GPE są zamknięte i biletowane. - Poza tym płacimy miastu podatek dzierżawczy, więc Skansen należałoby traktować, jak teren prywatny - emocjonuje się Wybraniec. - Skansen leży na terenie Chorzowa i strażnicy mają prawo tam wejść, chociażby po to, by dbać o porządek - ripostuje Marian Salwiczek, zstępca prezydenta miasta odpowiedzialny m.in. za pracę strażników.

W straży miejskiej dowiedzieliśmy się, że owszem opłata targowa jest pobierana, ale... - Tylko od osób sprzedających towary, które nie są na listach produktów regionalnych, na przykład od handlarzy żelków, baloników czy innych odpustowych bibelotów - wylicza Izabela Brzoza, komendant chorzowskiej SM. - Skansen nie jest tu wyjątkiem: opłatę targową pobieramy także od handlujących pod Zoo, tych, podczas wystawy kwiatów. Takie działanie jest naszym obowiązkiem wynikającym z uchwały.

Dodatkowe opłaty odstraszają jednak wystawców. - Wiemy już, że przestaną do nas przyjeżdżać górale z Ja-worzynki, bo im się to zwyczajnie nie opłaca - mówi Wybraniec. - My nie pobieramy od nich opłaty, bo chcemy, by nie byli stratni.

Cała ta sytuacja najbardziej martwi zwiedzających. - Po chleb czy kwaśnicę ze Skansenu moja rodzina przyjeżdżała specjalnie spod Wrocławia - mówi Jolanta Barnek z Chorzowa. - Mam nadzieję, że wszystko się wyjaśni i będziemy mieć po co do skansenu przychodzić. Jeśli będzie inaczej, to na pewno wiele osób zrezygnuje z wycieczek do Chorzowa.

Magdalena Sekuła


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group