Imię: Lena :)
Dołączyła: 13 Sty 2006 Posty: 5552 Skąd: Chorzów Stary
Wysłany: 2007-11-13, 18:14
Dach nad Stadionem Śląskim we mgle
Planowane zadaszenie Stadionu Śląskiego może nie spełniać elementarnych zasad bezpieczeństwa.
Marszałek województwa śląskiego Janusz Moszyński ma już wstępną ekspertyzę naukowców z Akademii Górniczo-Hutniczej w Krakowie, z której wynika, że planowana konstrukcja nie daje pełnej gwarancji bezpieczeństwa. Czeka więc na jeszcze jedną opinię fachowców i jeśli tezę specjalistów z AGH potwierdzą inni eksperci, zarząd województwa śląskiego zleci przygotowanie projektu dachu innej firmie. Marszałek obiecuje jednak, że chorzowski stadion zostanie zadaszony do końca 2010 roku.
Zadaszenie Stadionu Śląskiego jest jednym z podstawowych warunków przyznania naszemu regionowi prawa organizacji Euro 2012. Władze województwa śląskiego zabiegają o to, by na największym obecnie stadionie w Polsce odbyło się kilka spotkań tej prestiżowej imprezy.
Poprzedni zarząd województwa zlecił zamówienie firmie, która przygotowała pracę studyjną w oparciu o jeden z funkcjonujących w Europie projektów, który zrealizowano na stadionie piłkarskim VfB w Sttutgarcie.
- To sprawdzona metoda, która w Europie cieszy się dobrą opinią - mówi Michał Czarski, były marszałek województwa śląskiego. - Nie jestem specjalistą, ale z opinii ekspertów wiem, że to najtańszy i najlepszy sposób na zbudowanie dachu nad wielkim obiektem.
Obecny marszałek województwa śląskiego - Janusz Moszyński, z wykształcenia i powołania architekt ma jednak na ten temat inne zdanie: - Jeśli już coś mamy robić, to róbmy to porządnie i trwale - mówi. - Pod tą konstrukcją docelowo może przebywać ponad 50 tysięcy ludzi. Jeśli mam nawet cień wątpliwości, że może ona nie wytrzymać pod ciężarem śniegu czy wiatru, to wolę zapytać o opinię specjalistów.
Z naszych nieoficjalnych informacji wynika, że ekspertyza specjalistów z AGH na temat planowanego zadaszenia Stadionu Śląskiego nie pozostawia na pierwotnym projekcie suchej nitki. Według nich wielofilarowa konstrukcja utrzymująca brezentową powłokę nie spełnia warunków bezpieczeństwa. Na razie ekspertyza jest tajna - światło dzienne ujrzy za kilka dni. Po tragedii w hali Międzynarodowych Targów Katowickich, każda zgłaszana wątpliwość w tej sprawie jest ważna i szczegółowo badana.
- Celowo zamówiliśmy opinie specjalistów spoza naszego regionu, aby w żaden sposób nie być podejrzewanym w tej sprawie o stronniczość - mówi marszałek Moszyński.
Według pierwszego projektu, zadaszenie Stadionu Śląskiego w Chorzowie miało kosztować 120 milionów złotych. Teraz, chociażby z powodu koniunktury na rynku budowlanym, wartość inwestycji może wzrosnąć do 200 milionów złotych.
- Ceny w budownictwie powoli jednak spadają, ale trzeba pamiętać o tym, że życie ludzkie pozostaje bezcenne - mówi marszałek Moszyński. - Jeśli wybierzemy nowy projekt dachu Stadionu Śląskiego, to musi on być najlepszy dla widzów.
Eksperci z Politechniki Wrocławskiej uznali, że projekt zadaszenia chorzowskiego stadionu "Saturn 2005" nie spełnia warunków bezpieczeństwa. Koniecznością stało się ogłoszenie konkursu na projekt zupełnie nowego dachu!
Prace nad koncepcją "Saturn" trwają od 1996 roku. - Na razie dotarł do nas tylko e-mail z politechniki, ale rzeczywiście zawiera on negatywną ocenę dotychczasowego projektu. Eksperci oceniali całą konstrukcję dachu i uznali, że przy projektowaniu przyjęto błędne założenia. Końcowy wniosek jest taki, że dach nie spełnia warunków bezpieczeństwa - informuje Jan Gaj, dyrektor Wydziału Inwestycji Urzędu Marszałkowskiego Województwa Śląskiego.
Wyniki ekspertyzy wczoraj przekazano do Zakładu Projektowania i Wdrożeń TB, który jest generalnym wykonawcą projektu.
- Komentarza z naszej strony nie będzie, dopóki nie zapoznamy się dokładnie z analizą - usłyszeliśmy w firmie.
Gaj: - Autorzy mają prawo odnieść się do ekspertyzy. Poprawienie ich koncepcji jest jednak mało realne.
Przypomnijmy, że już kilka tygodni temu pojawiła się pierwsza ekspertyza techniczna projektu, dotycząca wpływu warunków klimatycznych na dach. Jej wyniki także były negatywne. Opinia wrocławskich naukowców praktycznie przesądza o odstąpieniu od projektu "Saturn".
Tymczasem zadaszenie stadionu to jeden z podstawowych warunków zorganizowania w Chorzowie meczów Euro 2012. Czy szanse Śląskiego na goszczenie mistrzostw zostały zatem przekreślone? - Braliśmy pod uwagę taki scenariusz, dlatego mamy pomysł, jak działać. Do końca stycznia chcemy wybrać biuro projektowe, które zaprojektuje zupełnie nową koncepcję dachu - zapowiada Gaj.
Nowy dach ma spełniać wszystkie wymagania FIFA i UEFA. Poprzedni projekt był przecież przygotowywany, gdy nikomu nie śniła się możliwość zorganizowania meczów mistrzostw Europy w Chorzowie. Największa niespodzianka to jednak zapowiedź odejścia od pomysłu budowy zadaszenia tylko nad miejscami dla widzów. - Takie rozwiązanie sprawdza się tylko, gdy deszcz pada prosto. Gdy zacina, to już robi się kłopot. Taki parasol nie zdaje egzaminu. Po przeanalizowaniu najnowszych trendów uznaliśmy, że najlepsze będzie wybudowanie kopuły nad całym stadionem. W ten sposób znacznie zwiększyłby się komfort oglądania meczów - zapewnia Gaj.
Dyrektor stadionu Marek Szczerbowski jest zachwycony wizją zakrycia całego stadionu. - Każdy bezpieczny projekt dachu będzie dobry, ale jeśli pokryje także murawę, to już nie będziemy musieli nigdy jej odśnieżać - cieszy się. Przypomnijmy, że przed niedawnym meczem reprezentacji Polski z Belgią na Śląskim musiało sprzątać śnieg kilkuset żołnierzy, policjantów i strażaków.
Nieoficjalnie dowiedzieliśmy się jednak, że odejście od koncepcji "Saturn 2005" może rodzić poważne komplikacje. Do tej pory stadion był przebudowywany z myślą o zamontowaniu na nim dachu według dotychczasowego projektu. Są już gotowe np. dwa słupy, który mają go podtrzymywać.
Według optymistycznych prognoz budowa dachu nad Stadionem Śląskim ruszy pod koniec przyszłego roku i potrwa blisko dwa lata.
Źródło: Gazeta Wyborcza Katowice
He he. Jestem ciekaw czy rzeczywiscie coś by sie kiedys stało gdyby dach zgodnie z wcześniejszymi planami był juz gotowy i nie wykonano by tych ekspertyz. Z drugiej strony nawet lepiej gdy stadion bedzie w pełni zadaszony (może nawet dach będzie rozsuwany). To będzie kolejnym plusem slaskiego. Organizatorzy bedą chcieli robić koncerty na stadionie w pełni zadaszonym a np kadrze też lepiej sie będzie grało nie pod gołym niebem
Imię: Lena :)
Dołączyła: 13 Sty 2006 Posty: 5552 Skąd: Chorzów Stary
Wysłany: 2008-01-08, 19:50
Ruchoma kopuła nad Stadionem Śląskim?
dziś
Siedem europejskich biur projektowych zgłosiło się do nowego konkursu na wykonanie zadaszenia Stadionu Śląskiego w Chorzowie.
Nie jest wykluczone, że wybrany zostanie projekt, który pozwoli nie tylko na zadaszenie widowni, ale także całego boiska.
Koszt przedsięwzięcia może jednak sięgnąć niebotycznej sumy - 250 milionów złotych.
Przypomnijmy, że w ubiegłym miesiącu - o czym informowaliśmy jako pierwsi - eksperci z Politechniki Wrocławskiej przygotowali ekspertyzę, z której wynikało, że poprzedni projekt zadaszenia Stadionu Śląskiego oparty na projekcie "Saturn 2005" nie spełnia warunków bezpieczeństwa.
Wcześniej tę tezę potwierdzili naukowcy z Politechniki Krakowskiej.
Zarząd województwa postanowił więc rozpisać nowy konkurs ofert.
- Obojętne ile lat dożyję, do końca życia będę odpowiadał za dach Stadionu Śląskiego - mówi Janusz Moszyński, marszałek województwa śląskiego, z zawodu architekt. - Chcę więc, aby spełniał on wszelkie wymogi bezpieczeństwa.
Po odrzuceniu projektu "Saturn 2005" Urząd Marszałkowski województwa śląskiego, jako inwestor, wystosował do 13 europejskich biur projektowych, które na Starym Kontynencie cieszą się najlepszą opinią, zapytanie o możliwość zaprojektowania zadaszenia chorzowskiego stadionu.
Zainteresowanie wyraziło siedem z nich, od których uzyskano pisemne potwierdzenie.
- Ostatecznie, po weryfikacji, do rozmów zaprosiliśmy sześć firm projektowych - mówi Krzysztof Krzemiński, rzecznik Urzędu Marszałkowskiego.
Wykonanie nowego projektu potrwa około pół roku.
Największą niespodzianką jest jednak odejście od pomysłu zadaszenia tylko nad miejscami dla widzów. Nie jest bowiem wykluczone, że nad Stadionem Śląskim pojawi się ruchoma kopuła, która w zależności od pogody będzie się otwierać lub zamykać.
Takie samo rozwiązanie od kilku lat z powodzeniem funkcjonuje już na stadionie w niemieckim Galsenkirchen.
- Na razie do tego pomysłu podchodzimy jednak wyjątkowo ostrożnie - zastrzega Krzemiński.
Moszyński zapewnia, że dach nad Śląskim będzie gotowy do końca 2010 roku.
Marszałek Bogusław Śmigielski podpisał umowę z firmą inżynierską na zarządzanie i administrowanie przebudową Stadionu Śląskiego. Rewolucji nie będzie. - Nie ma na to ani czasu, ani pieniędzy - tłumaczy Śmigielski.
Kontrakt wygrało Konsorcjum Spółdzielni Projektowania i Usług Inwestycyjnych Inwestprojekt-Śląsk oraz Dom Inżynierski Promis S.A. ze Szczecina. Wszystkie prace na Śląskim pochłoną ok. 250 mln zł, a jego modernizacja ma się zakończyć 30 czerwca 2010 roku.
Marszałek Śmigielski idzie jednak drogą swojego poprzednika Janusza Moszyńskiego, który powiedział kiedyś, że modernizację Śląskiego trzeba dokończyć jak najmniejszym kosztem. Dlatego rewolucji nie będzie. Wszystko wskazuje na to, że zrezygnowano ostatecznie z najciekawszego pomysłu - zadaszenia całego obiektu. - Stadion musi oddychać - uznał Śmigielski - i zdecydował się na dach tylko nad trybunami. Oznacza to, że kilkadziesiąt tysięcy fanów, którzy na koncert wykupią miejsca na murawie, będzie w razie deszczu moknąć jak dotąd.
Będą za to nowe światła, nagłośnienie i telebimy. Wyburzona ma też być charakterystyczna wieża dyspozytorska, która jest dziś w fatalnym stanie technicznym. Zostanie natomiast tor żużlowy, na którym będzie można rozkładać bieżnię lekkoatletyczną. Stadion nadal będzie też miał tylko jedną nową trybunę. Ta usadowiona na nasypie ziemnym, pochodząca jeszcze z lat 50., pozostanie.
Pod znakiem zapytania stoi budowa sky-boksów, czyli eleganckich miejsc dla VIP-ów. Powstaną tylko wtedy, jeśli UEFA przyzna nam mistrzostwa.
Czy taki Stadion Śląski, przy pachnących świeżością arenach w Gdańsku, Warszawie i Wrocławiu, będzie nadal atrakcyjny dla zespołów muzycznych i drużyn piłkarskich? Czy może powalczyć o organizację meczów Mistrzostw Europy?
O marazmie panującym wokół Euro 2012 może świadczyć fakt, że dopiero teraz obudzili się gospodarze regionu oraz władze Chorzowa i zaczęli wspólnie promować Stadion Śląski. Potrzebowali aż dziesięciu miesięcy od dnia przyznania Polsce i Ukrainie prawa organizacji mistrzostw, by uruchomić stronę internetową (www.euro2012.slask.eu), która ma udowodnić wszystkim, że Chorzów to dobre miejsce na mecze. Tylko kogo wojewoda, marszałek i prezydent Chorzowa chcą przekonać? Mieszkańców regionu? UEFA? Jeśli tak, to na pewno fachowcy wzruszą się, czytając o słynnych meczach w ubiegłym stuleciu. Na pewno też ze zdumieniem będą przecierać oczy, gdy ktoś im przetłumaczy z języka polskiego informację, że o budowie dachu nad widownią zdecydowano już 12 lat temu.
- Nie wiemy, czy będziemy mieli Euro 2012, ale mamy wielofunkcyjny stadion, który nie będzie używany tylko podczas mistrzostw - zapewnia marszałek.
Firmy budowlane protestują przeciwko warunkom przetargu na budowę dachu nad Stadionem Śląskim. To oznacza, niestety, że rozpoczęcie prac może się opóźnić i osłabić nasze szanse w staraniach o organizację Euro 2012.
Urząd marszałkowski ogłosił przetarg dla firm zainteresowanych budową zadaszenia Stadionu Śląskiego. Bez niego o meczach Euro 2012 w Chorzowie nie ma nawet co marzyć. Przebudowa stadionu ma kosztować ok. 280 mln zł.
Oprócz dachu, który ma mieć 43 tys. m kw. powierzchni, zostanie jeszcze przebudowana trybuna zachodnia. Dzięki temu stadion pomieści ponad 55 tys. widzów (dziś miejsc jest 47,2 tys.) i tym samym będzie jednym z największych stadionów w Polsce.
O tym, czy mecze Euro 2012 będą rozgrywane w Chorzowie, dowiemy się najpewniej w maju. Wtedy UEFA ogłosi, które miasta w Polsce i na Ukrainie będą gościć narodowe drużyny. Urzędnicy odpowiedzialni za przygotowanie chorzowskiego stadionu zawsze jednak podkreślali, że bez względu na spekulacje dotyczące szans Chorzowa, trzeba jak najszybciej zabrać się za modernizację stadionu.
Ledwie jednak marszałek województwa Bogusław Śmigielski pochwalił się, że ma już gotowy projekt stadionu i złożył u wojewody wniosek o pozwolenie budowlane, pojawiły się pierwsze poważne przeszkody.
Okazało się bowiem, że wybranie firmy, która zajmie się m.in. budową dachu i trybun, nie będzie proste. Jednym z warunków przetargu jest bowiem udokumentowanie przez starające się firmy, że w ciągu ostatnich pięciu lat zbudowały choć jeden poliwęglanowy dach o powierzchni co najmniej 10 tys. m kw. Taki półprzezroczysty materiał zostanie bowiem użyty na Śląskim.
Przeciwko takim zapisom w warunkach przetargu już zaprotestowały dwie firmy. To Mostostal Warszawa i Hochtief Polska. Obie zgodnie uznały, że w ten sposób urząd marszałkowski ogranicza konkurencję. Hochtief Polska przekonuje, że w Polsce nie ma jeszcze ani jednego stadionu z takim dachem, a w Europie też nie jest ich zbyt wiele.
- Owszem, wybrana przez nas technologia jest dość nowa, ale jestem pewien, że jest co najmniej kilkanaście firm, które potrafią podjąć się tego zadania. Protestują ci, którzy nie potrafią spełnić naszych oczekiwań - ocenia Łukasz Czopik, dyrektor generalny urzędu.
Argumenty o ograniczaniu konkurencji zupełnie nie przekonują prof. Marka Nowaka z niemieckiej firmy GMP Architekten, który zaprojektował dach. - To oczywiste, że takiego dachu nie musi umieć wybudować każdy. Musi zostać wybrana firma, która ma już odpowiednie doświadczenie. Stadion ma powstać szybko, tu już nie będzie czasu na to, by budowlańcy uczyli się w Chorzowie tego, co mają robić. To nie czas na eksperymenty - uważa Nowak.
Komisja przetargowa w piątek ogłosi, czy złagodzi swoje wymagania. Jeżeli pozostaną one bez zmian, protestujące firmy będą mogły poskarżyć się do Urzędu Zamówień Publicznych, a potem także do sądu. - Wtedy do czasu rozstrzygnięcia sporu nie można ogłosić, kto wygrał przetarg - dodaje Czopik. Mimo wszystko urząd nadal planuje, że budowniczego dachu poznamy na początku lata.
Marcin Stolarz, dyrektor biura ds. Euro 2012 w urzędzie przypomina, że UEFA zawsze jako największe ryzyko w terminowym przygotowaniu stadionów do mistrzostw wskazywała właśnie długie procedury związane z przetargami. - Jednak według kalendarza nasz stadion ma być gotowy na rok przed mistrzostwami. To spory zapas czasu - uspokaja Stolarz.
jakby nie patrzec, to protest jest uzasadniony, bo ogranicza wybor wykonawcy w sposob drastyczny. nie jest to powszechnie uzywana technologia, wiec wstawianie takich zapisow ogranicza konkurencje. gdyby isc tym tokiem myslenia, to by i pierwszego stadionu w takiej technologii nie wykonano, bo by nikt nie mial doswiadczenia albo po prostu pierwszy i zarazem jedyny wykonawca mialby wylacznosc na wykonywanie takich inwestycji
_________________ "Dać Polsce Śląsk, to jak małpie dać zegarek" (David Lloyd George, 1919)
"(...) z punktu widzenia 80 lat możemy powiedzieć, że małpa zegarek zepsuła" (Jerzy Gorzelik, 2001)
Imię: Iza
Wiek: 38 Dołączyła: 21 Sie 2006 Posty: 461 Skąd: Chorzów Batory
Wysłany: 2009-01-09, 13:59
Ja uważam, że wymóg jest sensowny. Zrobienie takiego dachu to odpowiedzialne przedsięwzięcie i nikt chyba nie chce, żeby w przyszłości trzeba było go poprawiać, bo zrobił go ktoś bez doświadczenia.
Oczywiście ograniczy to liczbę starających się firm, ale w przetargu wezmą udział najbardziej kompetentne.
_________________ "To co chcesz mówić, musi dojrzewać w milczeniu"
Można patrzeć na to z dwóch stron. Masz rację prezesie, jest to jakieś ograniczenie natomiast biorąc pod uwagę okoliczności i imprezę na którą stadion jest przebudowywany warto wziąć firmy bardziej doświadczone w takich inwestycjach i to też nie jest przecież nic złego. Zamawiając do domu w przypadku remontuvbudowlańca, czy murarza, tez bys patrzył na to, czy ma doświadczenie...
Wrocław też dopuścił do przetargu na budowę stadionu najpierw tylko 2 konsorcja, potem po protestach dopuścił trzecie. Po tym ruchu reszta już nie protestowała dalej w UZP. Może u nas będzie podobnie.
Siedmiu chętnych chce budować w Chorzowie największe zadaszenie stadionowe na świecie. Biuro prasowe Śląskiego Urzędu Marszałkowskiego poinformowało wczoraj o przekazaniu dokumentacji siedmiu firmom, które zgłosiły się do przetargu na przebudowę Stadionu Śląskiego.
Przedstawiciele konsorcjów odebrali specyfikację istotnych warunków zamówienia, projekty wykonawczy i budowlany wraz z pozwoleniem na budowę oraz wszystkie specyfikacje techniczne wykonania i odbioru modernizacji stadionu.
- Każde z konsorcjów otrzymało dokumenty w formie papierowej oraz na płytach CD - mówi Andrzej Bilnik z Biura Inżyniera Kontraktu.
Termin składania ofert przetargowych upływa 22 maja br. o godz. 13. Rozstrzygnięcie przetargu nastąpi w czerwcu, a 1 lipca br. plac budowy oddany zostanie generalnemu wykonawcy. Ostateczne zakończenie modernizacji Stadionu Śląskiego nastąpi 29 kwietnia 2011 roku.
- W efekcie ma powstać nie tylko nowa trybuna zachodnia, ale także liczący 43 tysiące metrów kwadratowych powierzchni dach nad trybunami wykonany z poliwęglanu, będący największym zadaszeniem stadionowym na świecie - mówi Aleksandra Marzyńska, rzecznik prasowy marszałka śląskiego.
Przebudowa "kotła czarownic" ma kosztować 360 mln zł. Pieniądze na ten cel będą pochodziły z budżetu samorządu województwa i Ministerstwa Sportu.
Po zakończeniu prac związanych z przygotowaniem Stadionu Śląskiego do Euro 2012 zwiększy się pojemność tego obiektu do 55 211 miejsc. Powstaną nowe sky-boksy dla VIP-ów z zapleczem gastronomicznym (18 dla 228 osób), miejsca biznesowe (1451 osób), miejsca dla prasy (741) i komentatorów (90) oraz miejsca dla osób niepełnosprawnych z opiekunem (108). Parking stadionowy może pomieścić 571 aut i 18 autobusów. Jednocześnie do użytku zostaną oddane trzy nowe parkingi na 3000 samochodów.
Liczby stadionu
- całkowita przestrzeń zabudowana: 201.410 metrów kwadratowych
- powierzchnia trybun (widowni) w rzucie: 32.756 metrów kwadratowych
- powierzchnia stadionu do linii trybun: 20.416 metrów kwadratowych
- powierzchnia murawy: 7.140 metrów kwadratowych
- całkowita powierzchnia zabudowana: 42.888 metrów kwadratowych
Ogłoszony przez Śląski Urząd Marszałkowski w Katowicach przetarg wygrała firma Hochtief Polska.
Hochtief Polska, stając do przetargu razem m.in. z Mostostalem Zabrze, zaproponowało cenę 339 mln 784 tys. zł. Kolejne oferty były droższe o około 9 i 13 mln zł. Przegrani będą mieli jeszcze 10 dni na ewentualne protesty. Potem nastąpi podpisanie umowy. Samorząd województwa na inwestycję planował wydać około 360 mln zł.
Przypomnijmy, że w lutym Hochtief Polska była jedną z firm protestujących przeciw wymogowi udokumentowania przez oferentów, że w ciągu ostatnich pięciu lat zbudowali choć jeden poliwęglanowy dach o powierzchni co najmniej 10 tys. m kw. Przedstawiciele firmy argumentowali, że w Polsce nie ma jeszcze ani jednego stadionu z takim dachem.
Zwycięska firma zbuduje dach nad trybunami, dostosuje stadion do rozgrywania zawodów lekkoatletycznych oraz wkomponuje go w zieleń sąsiadującego z nim Wojewódzkiego Parku Kultury i Wypoczynku.
Wiadomo, że stara trybuna zachodnia zostanie przebudowana na podobieństwo wschodniej (m.in. z powierzchnią użytkową pod trybuną). Dzięki przebudowie powstaną dodatkowe miejsca (po modernizacji obiekt pomieści 55 tys. widzów), skybox oraz pomieszczenia dla VIP-ów. Pojawią się również 132 miejsca dla wózków inwalidzkich, dla dziennikarzy powstanie aż 741 stanowisk, dla komentatorów - 240. Będą także nowe parkingi, stanowiska handlowe oraz toalety. Udrożnione będą też drogi ewakuacyjne i bramy wejściowe, powstanie nowy system nagłośnienia i oświetlenia.
O możliwość przebudowy Stadionu Śląskiego rywalizowało sześć firm. Przypomnijmy, że marszałek Bogusław Śmigielski nie zrezygnował z inwestycji, mimo że prezydenci niektórych miast argumentowali, że po nieprzyznaniu Chorzowowi organizacji Euro 2012 modernizacja stadionu jest bezzasadna.
Marszałek Bogusław Śmigielski: Stadion Śląski to miejsce, gdzie można zorganizować nawet mistrzostwa świata w lekkoatletyce
Sukces polskich lekkoatletów na Mistrzostwach Świata w Berlinie wywołał dyskusję o stanie bazy lekkoatletycznej w Polsce. Budowany w Warszawie Stadion Narodowy, czy inne stadiony przygotowywane na EURO 2012, nie będą miały bieżni lekkoatletycznej z prawdziwego zdarzenia. Najlepszy tego typu obiekt znajduje się obecnie w Bydgoszczy. Może on pomieścić 20 tysięcy widzów. To za mało, aby przeprowadzić wielką lekkoatletyczną imprezę.
Jedynym miejscem przygotowywanym także z myślą o lekkoatletyce jest chorzowski „kocioł czarownic".
W podobnym tonie wypowiedział się Minister Sportu Mirosław Drzewiecki, który podkreślił, że to właśnie przebudowywany chorzowski stadion jest potencjalnym miejscem dużych imprez lekkoatletycznych. „Nie wszystkie zawody międzynarodowe muszą odbywać się w Warszawie" - dodał minister Drzewiecki.
Modernizowany obecnie nakładem ponad 300 mln złotych Stadion Śląski w Chorzowie będzie wyposażony m.in. w bieżnię, największy w Europie dach z poliwęglanu, a co najważniejsze - pomieści 55 tysięcy widzów. „Mimo iż Stadion Śląski przegrał walkę o EURO 2012 jest jeszcze wiele imprez, które mogą być organizowane na śląskim gigancie. Zmodernizowany stadion będzie obiektem klasy „elite", wielofunkcyjnym, z bieżną, zadaszeniem i murawą, nie tylko piłkarską. Duże zawody lekkoatletyczne można będzie zorganizować choćby w 2011 roku. To stadion godny mistrzostw świata" - powiedział marszałek Bogusław Śmigielski.
Za tym pomysłem przemawiają również doświadczenia niemieckie, którzy Mistrzostwa Świata w Lekkoatletyce zorganizowali na pochodzącym z 1936 roku i zmodernizowanym na Mundial w 2006 roku obiekcie sportowym. Na stadionie w Berlinie - podobnie jak na wielu innych tego typu obiektach sportowych w Niemczech - rozgrywane są zarówno mecze piłkarskie, jak i inne wielkie zawody sportowe, w tym lekkoatletyczne.
Docelowo obiekt Stadionu Śląskiego w Chorzowie ma być obiektem wielofunkcyjnym, na którym odbywać się będą wszelkie imprezy sportowo - kulturalne, począwszy oczywiście od rozgrywek piłkarskich, poprzez zawody lekkoatletyczne oraz koncerty muzyczne największych gwiazd. Będzie to stadion wyposażony m.in. w ośmio torową bieżnie, skocznię w dal i wzwyż, rzutnie dyskiem, młotem itp. Po zakończeniu modernizacji będzie to już całkowicie inny obiekt spełniający najwyższe standardy światowe, a nie tylko europejskie.
Przebudowa Stadionu Śląskiego projektowana jest przez doświadczone niemieckie biuro projektowe gmp - Architekten. Posiada ono doświadczenie w projektowaniu stadionów z funkcja lekkoatletyczną. Prof. Marek Nowak, - główny projektant stadionu, wraz z zespołem gmp Architekten z Aachen otrzymał nagrodę MKOL za projekt stadionu z funkcją lekkoatletyczną Lotos Stadion Foshan w Chinach. Na koncie firmy gmp Architekten znajduje się również Stadion Olimpijski w Berlinie, który to gościł niedawno największe gwiazdy sportów lekkoatletycznych podczas Mistrzostw Świata w Lekkoatletyce Berlin 2009.
Przebudowa Stadionu Śląskiego rozpocznie się zaraz po meczu w ramach eliminacji do piłkarskich mistrzostw świata 14 października Polska - Słowacja. Potrwa 21 miesięcy. Zakres robót obejmuje nie tylko zadaszenie trybun. W ramach modernizacji stadionu zostanie również zbudowana nowa górna trybuna zachodnia, a na trybunie wschodniej powstaną osobne dojścia do strefy VIP-ów, gastronomii i parkingów. Pełna elipsa dachu z poliwęglanu mierzyć będzie 43 tys. m kw. Inwestycja będzie obejmować także pomieszczenia sanitarne i catringowe, system nagłośnienia i oświetlenia, dodatkowe siedziska, skybox oraz pomieszczenia dla różnych kategorii gości.
145 mln zł kredytu na dach nad trybunami Śląskiego
Województwo śląskie weźmie 145 mln zł kredytu na budowę dachu nad trybunami Stadionu Śląskiego - zdecydowali radni sejmiku.
Remont ma się skończyć w 2011 roku. Śląski zyska nie tylko dach na trybunami, ale także m.in. nową trybunę i oświetlenie. Zmodernizowany obiekt będzie miał ponad 54 tys. miejsc dla widzów, w tym 1,9 tys. dla VIP-ów.
Województwo wyda na ten cel około 360 mln zł. Kredyt będzie spłacany przez 10 lat.
Uzgodniono wstępne założenia projektu przebudowy Stadionu Śląskiego w Chorzowie
|2010-01-19|
W dniu 14 stycznia w siedzibie PZLA Prezes J. Skucha spotkał się z architektem prof. Markiem Nowakiem z firmy gmp Aachen autorem projektu przebudowy Stadionu Śląskiego w Chorzowie. W spotkaniu uczestniczyli członkowie Komisji Obiektów i Urządzeń PZLA: T.Majsterkiewicz- przewodniczący komisji oraz J.Witwicki i A.Kulikowski.
Uzgodniono wstępne założenia zaprezentowanego projektu. Stadion z 9 torową bieżnią, skoczniami, rzutniami oraz zapleczem treningowo rozgrzewkowym i innymi niezbędnymi obiektami po wybudowaniu będzie mógł uzyskać najwyższą kategorię IAAF i ubiegać się o organizację wszelkich imprez lekkoatletycznych, łącznie z zawodami rangi Mistrzostw Świata. Budowa stadionu ma być ukończona w roku 2011.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum