Wiek: 33 Dołączył: 09 Maj 2006 Posty: 890 Skąd: Chorzów Stary
Wysłany: 2010-02-18, 10:34
Przejrzyj artykuły w „starej” prasie, możesz też sprawdzić, co niektórzy politycy mówili i robili przez lata dla WPKiW – wystarczy sprawdzić interpelacje, wypowiedzi czy zgłaszane poprawki. To wszystko można znaleźć w necie. Teraz cokolwiek się zrobi, to będzie mowa, że to kampania. Ja uważam, że w ramach kampanii Andrzej Kotala został prezesem Parku – to miało go wypromować i przygotować do kolejnego starcia z prezydentem Koplem. Ale co to ma do rzeczy – ważne jest, czy dobrze zarządza Parkiem czy nie. Spora grupa ludzi związanych z parkiem uważa, że (przynajmniej w sprawie ELKI) decyzje są dość irracjonalne.
1. Ekspert, który zalecił likwidację ELKI wcześniej kazał ją remontować – znaczna częśc jego zaleceń została wykonana – to sporo kosztowało. Potem ten sam ekspert stwierdził, że ELKĘ trzeba rozebrać. Nie poproszono o inną ekspertyzę – a fachowcy, którzy mogli takie analizy opracować, wbrew temu co mówią przedstawiciele Parku, są, chociażby na Politechnice Śląskiej czy w Częstochowie (pewnie na innych politechnikach też by się znaleźli).
2. Za 20 milionów (a może i więcej) będziemy mieli nową kolejkę, która jednak nie będzie tak długa jak stara ELKA, nie połączy tych wszystkich miejsc, które są teraz połączone.
3. Obecna ELKA została wyłączona z eksploatacji, bo nie wykonano wszystkich zaleceń nadzoru technicznego. Remont ELKI miał kosztować (o ile się nie mylę) około 6 milionów. 20 – 6 = 14 Te pieniądze można by było przeznaczyć na modernizację ELKI i inne ważne sprawy Parku.
To, że część osób związanych z Parkiem tak na to patrzy, nie jest powodem, by zakazywać im rozdawania gazety w Parku czy wszystkie ich wypowiedzi sprowadzać do kampanii wyborczej. Raczej należało merytorycznie odnieść się do tych argumentów i próbować przekonać tych ludzi, którym przecież na Parku zależy, do współpracy (konstruktywna krytyka jest potrzebna, a fakt, że w jednej sprawie krytykują pana prezesa nie oznacza, że w innej nie mogą z nim współpracować). Ja, będąc na miejscu prezesa, zamiast wyrzucać stowarzyszenia z Parku poprosiłbym ich o możliwość polemiki z ich argumentami na łamach ich gazetki. To przecież dodatkowy (i darmowy) sposób dotarcia z informacjami o tym, co jest robione do osób, którym na Parku bardzo zależy. Zgoda buduje, niezgoda rujnuje. Chyba, że dla kogoś prowadzenie Parku nie jest celem samym w sobie a jedynie przystankiem na drodze do chorzowskiego ratusza, wtedy każda krytyka będzie budziła sprzeciw.
To, że tak wiele osób, z tak różnych, często przeciwstawnych opcji politycznych, oraz że tak wiele osób, które na co dzień różnią się w ocenie naszej samorządowej rzeczywistości, jest zgodnych że sprawa Elki jest niejasna nie może być przypadkiem. I szkoda, że Prezes Kotala nie nawiązał dialogu z tym stowarzyszeniem, gdyż jak Jacek celnie zauważył, współpraca jest korzystna dla obu stron.
Imię: Demon
Wiek: 59 Dołączył: 29 Lip 2009 Posty: 13 Skąd: z przeszłości
Wysłany: 2010-03-05, 21:07
Cytat:
9 lutego, w trakcie kolejnego posiedzenia Sejmu, poseł Maria Nowak wygłosiła oświadczenie poselskie na temat Wojewódzkiego Parku Kultury i Wypoczynku w Chorzowie.
Poniżej prezentujemy treść tego oświadczenia.
Panie Marszałku! W dzisiejszym oświadczeniu pragnę przedstawić Wysokiej Izbie sytuację, jaka panuje w Wojewódzkim Parku Kultury i Wypoczynku w Chorzowie, który tworzy rozległy kompleks zieleni w centrum silnie zurbanizowanej aglomeracji górnośląskiej.
Decyzja o budowie tego parku zapadła w 1950 r. i była realizowana przy wielkim społecznym udziale mieszkańców regionu. Finansowana była głównie z budżetu państwa, a także z budżetów zakładów pracy tego regionu. Założenie urbanistyczne parku wpisywało się w istniejące ukształtowanie terenu, w tzw. szwajcarską dolinę. Wojewódzki Park Kultury i Wypoczynku jest jednym z największych parków w Polsce i w Europie. Zajmuje powierzchnię około 520 ha. Aktualne granice parku różnią się od pierwotnych, ponieważ w ostatnim okresie część terenów została wyłączona z jego obszaru i, niestety, istnieje uzasadniona obawa, że ten proces może postępować. Należy zaznaczyć, że fundamentalnym celem zakładania parku była integralność jego przestrzeni jako przestrzeni publicznej, a co za tym idzie, wiązało się to z niedokonywaniem jakichkolwiek zmian w obszarze własnościowym gruntów.
Na terenie Wojewódzkiego Parku Kultury i Wypoczynku znajdują się Śląskie Wesołe Miasteczko, Kolejka Linowa Elka, rosarium, hala wystawowa, kolejka wąskotorowa, Kąpielisko Fala, Śląski Ogród Zoologiczny, planetarium, obserwatorium astronomiczne, Górnośląski Park Etnograficzny, skansen, Wojewódzki Ośrodek Kultury i Sportu, narodowy Stadion Śląski, ośrodek harcerski.
Od początku lat 90. park powoli podupadał głównie ze względu na niejasną sytuację finansową. Corocznie trzeba było zabiegać o umieszczenie w budżecie państwa pozycji: Wojewódzki Park Kultury i Wypoczynku, a nie było to zadanie proste. Sama pamiętam, z jakim trudem przyjmowano te poprawki do budżetu na przykład w roku 2002 czy w 2003. Pamiętam te czasy, bo byłam już posłem IV kadencji.
Efektem tych doświadczeń oraz ciągłych problemów finansowych, np. dotyczących pokrycia kosztów związanych z prowadzeniem ZOO, było przekazanie 25 lutego 2005 r. przez ministra skarbu akcji WPKiW SA na rzecz Samorządu Województwa Śląskiego. Wydawało się wtedy, że Sejmik i Zarząd Województwa Śląskiego przywrócą parkowi dawną świetność. Jednakże ten entuzjazm mieszkańców aglomeracji szybko minął. Niestety, w parku nadal nic się nie działo, nadal nie dokonywano modernizacji.
Trzeba przyznać, że Wojewódzki Park Kultury i Wypoczynku nie miał w ostatnich latach szczęścia do ludzi, którzy nim zarządzali, ale w 2006 r. Sejmik Województwa Śląskiego przyjął program dotyczący modernizacji Wojewódzkiego Parku Kultury i Wypoczynku, który mógłby stać się szansą dla parku, gdyby tylko chciano go zrealizować. Zawarto w nim analizy uwarunkowań zewnętrznych i wewnętrznych, przedstawiono analizy SWOT oraz plan modernizacji parku.
Z doświadczeń europejskich i amerykańskich wynika, że parki, przy zachowaniu ich publicznego i niekomercyjnego charakteru, są niedochodowe i mają zewnętrzne źródła finansowania. W przyjętym programie wskazano drogi naprawy, zamieszczono 17 kart projektu opisujących zakres, koszty i termin modernizacji poszczególnych części parku. Niestety, przyjęty w 2006 r. przez Sejmik Województwa Śląskiego program nie został zrealizowany, czyli zarząd województwa nie wykonał przyjętej przez sejmik uchwały. A co zrobił marszałek? Otóż przyjął operatora parku, który jest spółką prawa handlowego, co w znacznym stopniu utrudnia jego dofinansowanie, np. w formie dotacji, która pozwoliłaby na utrzymanie terenów rekreacyjnych czy edukacyjnych.
Dlatego należałoby z tego miejsca zapytać Zarząd Województwa Śląskiego, jakie względy zadecydowały, że postanowił powołać spółkę prawa handlowego do zarządzania Wojewódzkim Parkiem Kultury i Wypoczynku? Dzisiaj mówi się, że ta forma prawno-organizacyjna jest specyficzna i nie pozwala na szybką poprawę sytuacji parku. Panie Marszałku! Jako mieszkanka Chorzowa pozwolę sobie jutro zainteresować Wysoką Izbę, a zwłaszcza posłów z woj. śląskiego, obecną sytuacją Wojewódzkiego Parku Kultury i Wypoczynku, która, jak zauważa znaczna część społeczeństwa woj. śląskiego, jest bardzo niepokojąca i którą należy jak najszybciej się zająć. Dziękuję bardzo.
Kontynuując wygłoszone w dniu 9 lutego oświadczenie w Sejmie w sprawie Wojewódzkiego Parku Kultury i Wypoczynku w Chorzowie, posłanka Maria Nowak przedstawiła 11 lutego kolejne swoje oświadczenie poselskie dotyczące WPKiW. Tym razem istotą prezentowanego problemu stała się Kolejka Linowa ELKA, działająca niegdyś na terenie WPKiW.
Poniżej treść oświadczenia.
Panie Marszałku! Wysoka Izbo! W dniu 9 lutego wygłosiłam oświadczenie opisujące trudną sytuację Wojewódzkiego Parku Kultury i Wypoczynku w Chorzowie. Kontynuując dzisiaj, liczę na zainteresowanie tym problemem posłów śląskich, a zwłaszcza posłów PO, jako że władzę w woj. śląskim jak i w Wojewódzkim Parku Kultury i Wypoczynku sprawują członkowie PO. Mówiłam już, że w czerwcu 2006 r. Sejmik Województwa Śląskiego podjął uchwałę określającą program modernizacji parku. Nie dość, że program ten nie został wcielony w życie, to prowadzono działania zmierzające do ograniczenia historycznego terenu parku. Dowodzą tego doniesienia prasowe o planowanych, a nawet realizowanych już inwestycjach na terenach po ośrodku postępu technicznego czy dawnym ogrodnictwie. Lobby biznesowe wchodzi w miejsca, w których realizowano działania naukowo-edukacyjno-kulturalne.
Trzeba przyznać, że w celu ratowania Wojewódzkiego Parku Kultury i Wypoczynku w 2007 r. wydzielono ze struktur parku Śląski Ogród Zoologiczny, tj. jednostkę generującą największe straty. Poprawiło to bilans finansowy Wojewódzkiego Parku Kultury i Wypoczynku w Chorzowie, ale niestety nie rozwiązało problemów finansowych zoo. Ponieważ nie mam tyle czasu, by omówić sytuację wszystkich obiektów wchodzących w strukturę parku, ograniczę się tylko do kolejki linowej Elka. Zbudowanie przed 40 laty trzech tras kolejki linowej Elka było szczególnym wydarzeniem, ponieważ był to pierwszy tego typu obiekt w Europie. Niestety 28 sierpnia 2009 r. marszałek woj. śląskiego podjął decyzję o jej likwidacji. Decyzja ta wywołała dyskusję społeczną skierowaną na ratowanie Elki. Do dzisiaj obecna decyzja o demontażu kolejki budzi wiele emocji. Są nawet społeczne dyżury, głównie emerytów, którzy pilnują urządzeń Elki przed złodziejami złomu. W tym tygodniu we wtorkowym wydaniu ˝Dziennika Zachodniego˝ opisano to zjawisko w bardzo ciekawym artykule.
Przedstawię krótko, jakie to działania marszałka, a także zarządu spółki z o.o. zarządzającej parkiem budzą niepokój społeczeństwa. Od początku funkcjonowania urządzenia Elki były, zgodnie z obowiązującymi przepisami, objęte kontrolą stanu technicznego i wymaganą konserwacją. I tak przytoczę tylko dane o tym, co wykonano w ostatnich latach. W 2004 r. sukcesywnie wzmacniano stopy betonowe pod podporami zgodnie z opracowaną technologią. W 2006 r. zamontowano wiatromierz zgodnie z poleceniem dozoru, wymieniono łożyska, wykonano główną przekładnię napędu, wymieniono wałki i pasy klinowe, wykonano przegląd i remont silnika, który po remoncie, co ciekawe, pracował jedynie 10 godzin. Na stacji kolejki Planetarium wyremontowano podtorze wózków.
Od 2007 r. wokół Elki zaczęły się dziać sprawy, które muszą budzić zdziwienie, ale przede wszystkim niepokój. Planując kolejne prace i przeglądy, opracowano projekt budowlany dotyczący wzmocnienia podpór, w którym w uwagach końcowych czytamy - cytuję: wykonana naprawa fundamentów podpór i kotwienia połączeń pozwoli na wieloletnią dalszą eksploatację kolejki linowej - koniec cytatu. Na podjęcie tych prac Urząd Miasta Chorzów wydał nawet pozwolenie. Niestety do prac nie doszło.
Także wiosną 2007 r. pozytywną opinię w swojej ekspertyzie wydał profesor AGH, który, o dziwo, po kilku miesiącach w kolejnej ekspertyzie zajął stanowisko zgoła inne, twierdząc, że kolejki linowej Elka nie warto remontować i należy ją zlikwidować. To stanowisko bez zasięgnięcia opinii innych ekspertów przeważyło i walne zgromadzenie akcjonariuszy parku w październiku 2008 r. podjęło decyzję o likwidacji Elki, zapowiadając wprawdzie równocześnie budowę nowoczesnej kolejki linowej.
Remont Elki według kosztorysu z 2007 r. miał pochłonąć około 600 tys. zł, jednakże gdyby wymienić wszystkie słupy na wszystkich trzech trasach na nowe, chociaż według ekspertów takiej potrzeby wtedy nie było, koszty wyniosłyby około 10 mln zł. Natomiast według nowego projektu koszt jednego odcinka trasy o wiele krótszej od każdego obecnego odcinka wynosi 16 mln zł, których - trzeba to dodać - obecnie Wojewódzki Park Kultury i Wypoczynku nie ma. A więc co tak niepokoi? Otóż to, że zlikwidujemy starą i niestety, jak się wydaje, szybko w to miejsce nie wybudujemy nowej.
Kończąc, zwrócę uwagę na jeszcze jeden fakt. Otóż w programie przyjętym przez sejmik w 2006 r. mówi się o konieczności współpracy z licznymi stowarzyszeniami, które swoją działalność skierowały na pracę na rzecz parku. Niestety zarząd spółki z o.o., która zarządza parkiem, nie czuje potrzeby takiej współpracy, a szkoda, bo to nasz wspólny interes, by Wojewódzkiemu Parkowi Kultury i Wypoczynku w Chorzowie przywrócić dawne znaczenie tak dla aglomeracji górnośląskiej, jak i dla całego regionu. Dziękuję bardzo.
_________________ Pamiętaj o przeszlości, może nie była wspaniała, ale byla. Przyszłość może będzie, teraźniejszość jest napewno.
Czy prawdą jest, że NIK zajmuje się sprawą likwidacji Elki? Czy prawdą jest, że prof. z AGH są zamieszani w taki a nie inny obrót sprawy i że likwidacja Elki była bezpodstawna? Czy ktoś coś wie?
Postanowiłem dzisiaj do pracy pojechać okrężną drogą i porobiłem trochę zdjeć podpór starej poczciwej ELKI, gdyż nie wiem do kiedy będą one stały. Niestety nie mam zdjęć ELKI, gdy jeszcze wisiały na niej liny z krzesełkami, ale dla siebie na pamiątkę i dla potomnych zrobiłem kilkadziesiąt zdjeć samych podpór, które stojąc samotnie czekają na zakończenie swego losu i są niemymi świadkami tego wszystkiego co się w Parku działo na przestrzeni ich istnienia. Powiem tak: spacerując dzisiaj o 6 rano po pustym Parku, między tymi podporami, łza się w oku zakręciła a gdy jeszcze na jednej dostrzegłem naklejkę Trybuny Śląskiej, to wogóle zrobiło się tak smutno i nostalgicznie. Zresztą popatrzcie sami:
Szkoda, że dałeś miniaturki
Co do samej Elki to jest niezmiernie przykro, że moja córka nigdy nią nie pojedzie a fakt jest taki, że Elka w swojej obecnej (poprzedniej) formie jest (była) najlepsze.
Jedyne co uszczęśliwiłoby mnie to gdyby ( z resztą już poruszane tu na forum) wstawić w obecne miejsca nowe krzesła. Przecież infrastruktura jest jak ulał. Nie trzeba karczować nowych drzew ale... nie będę powtarzał słów, które już zostały tu powiedziane.
Smutno, smutno i jeszcze raz smutno
jeśli mam byc szczera, to ja z lenistwa już nie powiekszam - przeglądam, co widać na miniaturkach i tyle
jeśli miałabym jedno, dwa powiększyć, to owszem, ale kilka (kilkanaście) to już mi się zwyczajnie nie chce, więc tez postulowałabym za normalnym rozmiarem (800x600)
_________________ Powyższy post wyraża jedynie opinię autorki w dniu dzisiejszym.
Nie może on służyć przeciwko niej w dniu jutrzejszym.
Ani każdym innym.
Ponadto autorka zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny
więc tez postulowałabym za normalnym rozmiarem (800x600)
Ok. To w takim razie wrzucę tu normalny rozmiar bo już nie mogę edytować tego wcześniejszego postu, więc scal je i usuń miniatury.
Przy okazji sprawdziłem jak MZUiM przełożył tę kostkę na Siemianowickiej. Jacku, ty pewnie jechałeś samochodem, więc wybacz, że Cię nie zauważyłem :-)
o, i teraz jest super, Rafale! zostawmy już tak, dzięki
_________________ Powyższy post wyraża jedynie opinię autorki w dniu dzisiejszym.
Nie może on służyć przeciwko niej w dniu jutrzejszym.
Ani każdym innym.
Ponadto autorka zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny
Nie ma problemu. Zobowiązuję się na przyszłość pamiętać.
Jak sobie wspomnę ile miałem lat, gdy w domu rodzice kupowali Trybunę Śląską
Tak mi się marzy, żeby z jedna, dwie podpory ocalały i gdzieś przypominały o starej ELCE. Gdyby władze parku odrestarurowały z dwie podpory i zrekonstruowały krzesełka, i liny, fajnie by było, by gdzieś jako eksponat, stał taki fragment starej ELKI. Może nawet przy budowie nowej kolejki (ona nigdy już ELKĄ nie będzie), obok pierwszej stacji, tak by goście mogli zobaczyć jak przez 40 lat jeździła jej poprzedniczka. Taki pomysł mi dzisiaj zaświtał. Nie wiem czy dobry, ale dobrze by było choć mały fragment zostawić.
Tak mi się marzy, żeby z jedna, dwie podpory ocalały i gdzieś przypominały o starej ELCE. Gdyby władze parku odrestarurowały z dwie podpory i zrekonstruowały krzesełka, i liny, fajnie by było, by gdzieś jako eksponat, stał taki fragment starej ELKI
coś na kształt tego pod Szyndzielnią..?
faktycznie byłoby fajnie... w końcu to też kawał historii, którą nie tak dawno szczycił się Park...
_________________ Powyższy post wyraża jedynie opinię autorki w dniu dzisiejszym.
Nie może on służyć przeciwko niej w dniu jutrzejszym.
Ani każdym innym.
Ponadto autorka zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum